Filozofia MartynForge: kuźnia, nie agencja
~5–6 min • Manifest Build in Public Security by Default
MartynForge to nie „studio wszystkiego”. To kuźnia: rzemiosło + inżynieria + etyka. Minimum fajerwerków, maksimum wartości dla małych firm. Najpierw działa, potem wygląda.
1) Etyka & prostota
Nie obiecuję cudów. Robię rzeczy, które działają: szybkie strony, czytelne projekty, bezpieczne wdrożenia. Mniej, ale lepiej.
- Jasny język zamiast żargonu.
- Decyzje projektowe tłumaczone przykładami, nie sloganami.
- Zero „dark patterns”. Zaufanie > krótkie KPI.
2) Security by Default
Bezpieczeństwo to nie dodatek. HSTS, CSP, sensowne nagłówki, twarde uprawnienia — wchodzą od razu, nawet przy małym budżecie.
- HTTPS + HSTS
- CSP (blokada inline)
- Rate limiting / boty
- Backupy + dzienniki zmian
- Least privilege (role)
- Checklisty wdrożeniowe
3) Power of AI (bez ściemy)
AI przyspiesza szkice, ideację, testy. Decyzje i odpowiedzialność biorę ja. Klient dostaje proces, pliki i kontekst — nie „tajny sos”.
4) Build in Public
Pokazuję proces i wnioski na blogu. Błędy też — to część nauki i dowód zaufania. Dla Ciebie to realny wgląd w koszty, ryzyka i kompromisy.
5) Minimalna biurokracja
Umowa prosta, zakres jasny, wyceny „od”. Masz wiedzieć, co dostajesz i za ile.
6) Rzemiosło ponad marketing
Logo, które działa w 24px, jest ważniejsze niż 3D-animacja w hero. Najpierw siatka 8px, kontrast, typografia — dopiero potem ornament.
Dlaczego kuźnia działa lepiej niż „agencja” dla małych firm
- Kontakt z wykonawcą – bez „ticketów”, bez głuchego telefonu.
- Decyzje szybciej – krótkie sprinty, widoczne przyrosty.
- Przenaszalność – pliki, repo, dokumentacja u Ciebie.
- Bez ściemy – pokazuję narzędzia i koszty, nie czarną skrzynkę.
Zasady techniczne (skrót operacyjny)
- Bootstrap + grid 8px
- Lighthouse: wydajność ≥ 90
- Obrazy: webp/avif, lazy
- Dostępność: alt, kontrast
- CSP, HSTS, nagłówki
- CI checklisty wdrożeń
- Backupy + rollbacks
- Log zmian (changelog)
FAQ (krótko i konkretnie)
Co dalej
Jeśli ten manifest brzmi jak Twój język – zapraszam. Najpierw mini-audyt, potem projekt. Bez fajerwerków, za to skutecznie.